Facebook Nowy SączNowy Sącz w serwisie YouTube.com

Miasto Nowy Sącz

Nowy Sącz - panorama Nowy Sącz - baszta Kowalska Nowy Sącz o zachodzie słońca - panorama Sądecki ratusz - święto narodowe Sądecki ratusz - wiosna

Kategoria: Media o nas

gazetakrakowska.pl: Kartą Nowosądeczanina - mieszkańcy mają się z nią poczuć wyjątkowo

Obiecywana przed wyborami Karta Nowosądeczanina ma gwarantować mieszkańcom m.in. darmowe parkingi i komunikację miejską. Jak będzie w rzeczywistości, pokażą najbliższe miesiące, kiedy grupa robocza opracuje zasady jej działania. Na razie w formie uchwały intencyjnej „zielone światło” dali jej sądeccy radni.

 

 

- Mamy poczucie elitarności. My, ludzie z Nowego Sącza, czujemy, że ten znaczek KN na naszych tablicach jest bardzo ważny - przekonuje prezydent Ludomir Handzel. Jego zdaniem mieszkańcy, którzy płacą w Nowym Sączu podatki, powinni mieć z tego tytułu dodatkowe przywileje. To oczywiście powtórka z jego przedwyborczych zapewnień. W kampanii do wyborów samorządowych jesienią 2018 roku Handzel wraz z Koalicją Nowosądecką deklarował wprowadzenie Karty Nowosądeczanina, która umożliwi mieszkańcom miasta m.in. darmowe parkowanie i bezpłatne przejazdy komunikacją miejską. Kilka miesięcy temu powołany został zespół, który miał opracować założenia karty. Na jego czele stanął Jacek Żelasko, wiceprezes Koalicji Nowosądeckiej, któremu po wyborach przypadło stanowisko prezesa miejskiej spółki STBS.

 

Mimo że zespół roboczy obraduje już od kilku miesięcy, to dopiero na ostatniej sesji rady miasta poddana pod głosowanie została uchwała intencyjna dotycząca rozpoczęcia prac nad Kartą Nowosądeczanina.

- Chodziło o to, żeby para nie poszła w gwizdek, bo zderzymy się w listopadzie z kontrą ze strony radnych miasta - tłumaczy prezydent Handzel. Skąd taki brak zaufania do radnych, od których zależy wprowadzenie karty? Po pierwsze, Ludomir Handzel nie otrzymał wotum zaufania i absolutorium za 2018 rok, po drugie, już wcześniej na sesjach pojawiały się dyskusje na temat karty. Kiedy biuro prasowe urzędu miasta podało, że bezpłatne parkowanie ma dotyczyć tylko nowo powstałych parkingów, podniosła się wrzawa, że nowy prezydent wprowadził swoich wyborców błąd.

- Skoro darmowe parkowanie ma dotyczyć tylko nowo powstałych parkingów, to może darmowa komunikacja tylko nowo narodzonych sądeczan? - ironizował podczas sesji Rady Michał Kądziołka, radny Wybieram Nowy Sącz.

Radni jednak 27 czerwca przyjęli uchwałę w sprawie „przystąpienia do wprowadzenia w Nowym Sączu programu Karta Nowosądeczanina”, ale nie bez burzliwej dyskusji.

- To uchwała na niezwykle wysokim poziomie ogólności. Na tym etapie trudno w ogóle powiedzieć czym się to będzie jadło - komentuje Wojciech Piech, przewodniczący Komisji infrastruktury i środowiska. Radna PiS Barbara Jurowicz zauważyła za to, że trzy czwarte uzasadnienia treści uchwały to „przeklejka” z uchwały Rady Miasta Lublina. Rację przyznaje jej Józef Hojnor (PO). - Co by nie mówić, to zespół zaliczył wtopę.

- Jeśli ktoś już raz wynalazł koło, to drugi raz nie należy go wymyślać - broni uchwały Krzysztof Ziaja z Koalicji Nowosądeckiej. Inny z radnych Leszek Zegzda (PO) zaznacza, że duża część uchwał czy dokumentów urzędowych jest w ten sposób przygotowywana i nie ma tu mowy o prawach autorskich czy popełnieniu plagiatu.

Z decyzji radnych (tylko Jurowicz i Piech wstrzymali się od głosu) zadowolony jest prezydent miasta, który liczy, że karta rozwinie się też w inną stronę i stanie się m.in. kartą rabatową, bo - jak przyznaje - wielu przedsiębiorców deklaruje swoje usługi i udział w tym projekcie.

Karta ma zacząć funkcjonować od 1 stycznia 2020 roku. O tego momentu w mieście ma być darmowa komunikacja dla mieszkańców. Co do darmowych parkingów, to rozważane jest czy wydzielić miejsca dla posiadaczy karty, czy objąć całość tym przywilejem lub tylko na nowo powstałych parkingach wydzielić taką strefę. Nie ma się co łudzić, parkingi nie będą darmowe nie tylko ze względu na opłaty zasilające budżet miasta.

- Zastanawiamy się czy to ma być darmowe półtora godziny czy dwie, bo jednak musimy wymusić pewną rotację. To nie może być garaż, który ktoś będzie zajmował tygodniami - zaznacza Handzel.

Problemem jest też mała liczba miejsc postojowych w centrum miasta. Aktualnie poszerzany jest parking pod Panoramą, w planach jest parking na ul. Młyńskiej, a także miejsca postojowe w rejonach Dunajca i Kamienicy oraz maślanego rynku.

Koszt funkcjonowania Karty Nowosądeczanina to ok. 5 mln zł w 2020 roku i nawet 10 mln w kolejnych latach.

Autor: Janusz Bobrek
Źródło: Gazeta Krakowska, gazetakrakowska.pl
Dodano: 2019-07-01 08:52:45