Niedziela, 18 listopada 2018 Imieniny obchodzą: Karolina, Roman, Aniela
Szukaj:

Kategoria: Komunikaty Biura Prasowego

Sądeczanie w telewizji – czwartek 21 grudnia

W czwartek 21 XII br. o godz. 13.55 TVP w programie 1 wyemituje film dokumentalny „Sprawiedliwi: Nasi sąsiedzi”, zrealizowany w Nowym Sączu we wrześniu 2006.

Film - w reżyserii Małgorzaty Imielskiej - poświęcony jest wspólnej historii Polaków i Żydów na przestrzeni XX wieku aż po czasy obecne.



Zrealizowany przez Telewizję Polską projekt pokazuje współcześnie żyjących Polaków – Sprawiedliwych wśród narodów świata, którzy pomagali Żydom w czasach II wojny światowej oraz młodzież szkolną, która uczestniczy w żywej lekcji historii – tolerancji i pamięci o holokauście.



Rodzice Anny Grygiel-Huryn - Regina i Roman Kempińscy.

Zdjęcia kręcono w sądeckiej bożnicy przy ulicy Jagiellońskiej, na sądeckich ulicach oraz na Cmentarzu żydowskim przy ulicy Rybackiej. W nagraniu udział wzięli sądeczanie: Anna Grygiel – Huryn (członkini Stowarzyszenia „Dzieci Holocaustu”), Artur Król (odznaczony medalem „Sprawiedliwy wśród narodów świata”) oraz młodzież Akademickiego Liceum im. Króla Bolesława Chrobrego w Nowym Sączu w trakcie lekcji prowadzonej przez dyrektora szkoły mgra Bogusława Kołcza.

Sprawiedliwy Artur Król



Podczas II wojny światowej w domu Królów w Krasnem Potockiem, w 9-osobowej rodzinie, znalazła schronienie podczas okupacji niemieckiej w specjalnej skrytce 6-osobowa rodzina Steinlaufów.: małżeństwo i czwórkę dzieci: Lolę, Janinę, Rosę i Leona.

Steinlaufowie – po ucieczce z sądeckiego getta - przebywali u Królów ponad dwa i pół roku, od 15 sierpnia 1942 r. do 30 stycznia 1945 r.
Nikt o tym nie widział, z wyjątkiem dziedziczki z dworu Jadwigi Aleksander.

Teraz pan Artur ma „swoje” drzewko oliwne w Alei Sprawiedliwych na Wzgórzu Pamięci w jerozolimskim Lasku Herzel.

Drzewko oznakowane jest numerem 1684. Posadzono je na dowód wiecznej (drzewka oliwne potrafią przetrwać kilkaset i więcej lat, ponoć są takie, co pamiętają czasy Chrystusa) wdzięczności dla polskich wybawców.

Artur jako człowiek starszej daty pamięta doskonale, że za pomoc Żydom groziła kara śmierci.

- Było nas w domu siedmioro dzieci, sporo ludzi do wyżywienia i odziania, ale rodzice nie mieli żadnych wątpliwości: ludziom, którym groziła zagłada trzeba pomóc. Bieda była jak cholera, wręcz nie do wyobrażenia, do dziś się zastanawiam, jak zdołaliśmy wszyscy cali i zdrowi przetrwać, jak utrzymaliśmy konspirację i choć byliśmy dziećmi, przedwcześnie dojrzewającymi z powodu gehenny wojennej, trzymaliśmy, jak trzeba, język za zębami.

*

Z oryginalnej dokumentacji Yad Vashem w Jerozolimie:
KROL, Piotr (husband)
KROL, Zenobia, wife
KROL, Alina, daughter
KROL, Artur, son
KROL, Janina, daughter
KROL, Laura, daughter
KROL, Marian, son
KROL, Romuald, son
KROL, Zdzislaw, son

The Krol family harbored their friends, the six (6) members of the Steinlauf family from Krasne Potockie, who escaped from the ghetto, and that for almost three years. They hid them in their loft. This was particularly dangerous, as the house was not a good place for shelter: it was on a crossroads and far from the forest. In close vicinity, Germans carried out numerous "pacifications" (mass executions of civilians). The only person who knew about them was Jadwiga Aleksander, estate owner who from her manor provided them with food. The latter does not seem to be recognized.

*

Termin Sprawiedliwy wśród Narodów Świata oznaczał pierwotnie, w żydowskiej tradycji, nie-Żydów, którzy byli dobrymi, bogobojnymi ludźmi. Według tej tradycji wielki zestaw praw i nakazów zawartych w Torze i ustnej tradycji, odnosi się tylko do Żydów, którzy odziedziczyli powinności po swoich przodkach. W przeciwieństwie do nich nie-Żydzi powinni przestrzegać jedynie prostych i oczywistych, niemal powszechnie przyjętych praw Noego, ustanowionych po potopie, jak zakaz zabijania ludzi czy jedzenia surowego mięsa zwierząt.



Judaizm naucza, że "jeśli człowiek niszczy jedno życie, to jest tak, jak gdyby zniszczył cały świat. A jeśli człowiek ratuje jedno życie, to jest tak, jak gdyby uratował cały świat" (Talmud Babiloński, Sanhedryn, 37a).

Medal i dyplom zostały powołane dekretem Knesetu w 1963 r.. Na medalu widnieje właśnie pochodzący z Talmudu napis "Kto ratuje jedno życie – ratuje cały świat".
Kapituła instytutu pamięci Yad Vashem przyznaje wyróżnienie osobom i rodzinom, które z narażeniem własnego życia ratowały Żydów podczas II wojny światowej. Poza medalem i dyplomem, Sprawiedliwym przysługuje także prawo do zasadzenia własnego drzewa w parku otaczającym siedzibę instytutu.



Widok na sądeckie getto (z balkonu obecnej siedziby MDK).

Osoba uznana za Sprawiedliwego jest odznaczana specjalnie wybitym medalem noszącym jej imię i nazwisko, dyplomem honorowym i przywilejem wpisania nazwiska na Murze Honorowym w Ogrodzie Sprawiedliwych w Yad Vashem. Odznaczenia są nadawane w trakcie podniosłej ceremonii w Izraelu lub w kraju zamieszkania tej osoby, gdzie działają dyplomatyczni przedstawiciele Izraela. Ustawa o Yad Vashem upoważnia instytut Yad Vashem do nadania Sprawiedliwemu, w uznaniu jego zasług, honorowego obywatelstwa państwa Izrael, a jeśli już nie żyje, nadania mu pamiątkowego obywatelstwa.

Każda osoba, którą uznano za Sprawiedliwego wśród Narodów Świata, jest uprawniona do otrzymania od Yad Vashem stosownego certyfikatu. Odznaczenie otrzymało ponad 20 tys. kobiet i mężczyzn (w tym jedna trzecia to Polacy), licząc z członkami rodzin, którzy wzięli udział w 8000 udokumentowanych przypadkach ratowania Żydów.

Polityką Yad Vashem jest kontynuowanie programu tak długo, jak długo wnoszone są prośby o przyznanie tego tytułu, wsparte mocnymi dowodami, spełniającymi wyznaczone kryteria.



Sądecki Rynek: widok na mur getta (ul. Kazimierza).

Ważne kryteria:
Uratowany musi być Żydem, a tym, który ocalił mu życie, musi być nie-Żyd.
Z uratowaniem życia nie mogła się wiązać jakakolwiek rekompensata dla wybawcy.
Pospieszenie na ratunek musiało wiązać się z jakimś ryzykiem dla życia lub wolności wybawcy.

Tekst: Jerzy Leśniak
fot. archiwum rodzinne Anny Grygiel-Huryn i Jakuba Millera

Autor: - Dodano: 2006-12-18 00:00:00