Niedziela, 19 sierpnia 2018 Imieniny obchodzą: Jan, Bolesław, Ludwik
Szukaj:

Kategoria: Komunikaty Biura Prasowego

Stary Sącz bliżej Nowego. Od poniedziałku rusza kolejowe wahadło

Stary Sącz i Rytro bliżej Nowego Sącza za sprawą nowych połączeń kolejowych. Już od najbliższego poniedziałku (21 maja) na trasę pomiędzy Sączami wyruszą 32 dodatkowe pociągi. To szansa na rozładowanie korków na ul. Węgierskiej.
 


 

Trudna sytuacja komunikacyjna w Nowym Sączu i jego otoczeniu wynika z zamknięcia i stopniowego wyburzania mostu na Dunajcu. Na jego miejscu powstanie nowy. Reagując na związane z tym trudności komunikacyjne, władze miasta uruchomiły darmowy szynobus z ze stacji Nowy Sącz Chełmiec do stacji Nowy Sącz Miasto.
 

- Nasz eksperyment kolejowego, wahadłowego połączenia obydwu stacji okazał się sukcesem – powiedział na konferencji prasowej w Starym Sączu (16 maja) zastępca prezydenta Nowego Sącza Wojciech Piech. - Świadczy o tym frekwencja w szynobusach. To pomysł trafiony i inspiruje nas do podejmowania dalszych działań w tym zakresie. Stąd wyszliśmy wspólnie z inicjatywą by uzupełnić tę ofertę alternatywnego przemieszczania się w obrębie otoczenia Nowego Sącza właśnie o ofertę usług przejazdów kolejowych na trasie Rytro-Nowy Sącz.
 

We wspomnianej konferencji prasowej, na której o tym poinformowano, udział wzięli: zastępca prezydenta Nowego Sącza Wojciech Piech, członek zarządu województwa małopolskiego Leszek Zegzda, starosta nowosądecki Marek Pławiak i burmistrz Starego Sącza Jacek Lelek oraz wójtowie: Rytra Władysław Wnętrzak i Łącka Jan Dziedzina.
 

Wszystkie te samorządy partycypują w projekcie uruchomienia dodatkowej komunikacji kolejowej na trasie Stary Sącz – Nowy Sącz (od 21 maja) i Nowy Sącz – Stary Sącz – Rytro (od 10 czerwca). Początkowo na trasę wyjadą 32 pociągi, po wydłużeniu trasy do Rytra tabor zwiększy się o dodatkowe 14 składów. Pierwszy pociąg wyruszy z Nowego do Starego Sącza o 5:40, w przeciwną stronę o 6:10. Podróż trwać będzie zaledwie 8 minut. Bilet ma kosztować 3,30 zł. Pociągi będą kursować średnio co pół godziny.

Szybka decyzja samorządów
 

Członek zarządu województwa małopolskiego Leszek Zegzda powiedział, że uzgodnienia trwały zaledwie tydzień. - To świadectwo wspólnego działania samorządów. To jest najlepsze, co można zaoferować swojemu regionowi, jeśli wspólnie w sytuacji kryzysowej, z którą niewątpliwie mieliśmy do czynienia, podejmujemy szybkie działania – podkreślił Leszek Zegzda.
 

Samorządy przeznaczają na projekt środki stosownie do wielkości swoich budżetów. Województwo wesprze projekt kwotą 470 tys. złotych. Nowy Sącz określa swój udział w wysokości do 180 tys. złotych w tym roku. Decyzja w tej sprawie może zapaść już na najbliższej sesji Rady Miasta.
 

Kolejowe wahadło pomiędzy Starym a Nowym Sączem kursować będzie do 8 grudnia. Samorządowcy mają nadzieję, że pomysł się przyjmie i podróżujący pomiędzy Rytrem a Nowym Sączem przesiądą się z samochodów do pociągów.
 

- Sytuacja tego, tak to nazwijmy, kryzysu komunikacyjnego jest niepowtarzalną okazją, żeby przekonać mieszkańców do pewnych modyfikacji swoich zachowań, swojego stylu życia, sposobu przemieszczania się. To jest ogromna szansa dla rozwoju kolei aglomeracyjnej w tym regionie. Chcielibyśmy tę szansę wykorzystać – zakończył Wojciech Piech. Dodał, że warunkiem powodzenia projektu jest między innymi tzw. bilet zintegrowany, obejmujący połączenia kolejowe i autobusowe. Pracę nad takim systemem już trwają w nowosądeckim MPK.
 

[POBIERZ ZDJĘCIA]

 

Autor: Wiesław Turek Dodano: 2018-05-16 19:02:49