Środa, 22 listopada 2017 Imieniny obchodzą: Cecylia, Marek
Szukaj:

Kategoria: Komunikaty Biura Prasowego

Obrazy z ciepłej pory roku. Bojarczuk w CIT

"Obrazy z ciepłej pory tego roku". Taki tytuł nosi wystawa malarstwa Krzysztofa Bojarczuka w nowosądeckim Centrum Informacji Turystycznej. Wernisaż wystawy odbył się w piątek 8 września.
 

- Krzysztof w swojej twórczości jest bardzo autentyczny i szczery - powiedział otwierając wystawę prezes Stowarzyszenia pastelistów Polskich Krzysztof Kuliś. - Można powiedzieć, że cały czas rozwija ten sam wątek, tę samą myśl, z której wysnuwa coraz to nową rzeczywistość. Te obrazy są jak gdyby obudowane jakimiś niesamowitymi rusztowaniami, za którą się kryje jakaś tajemnicza budowla.
 

Krzysztof Bojarczuk podziękował organizatorom, w tym Urzędowi Miasta nowego Sącza za umożliwienie ekspozycji swoich prac. Szczególne serdeczne słowa podziękowania skierował do swojej żony, która jest  dobrotliwym stróżem jego pracy. - Wszystkie prace, które tutaj widzicie, pochodzą z tego roku - powiedział Krzysztof Bojarczuk. - Czasami się zdarza, że człowieka coś napadnie i nie może się powstrzymać. Nie wiem, co będzie dalej, może będzie następna wystawa, tym razem z wystawami z zimnej pory roku - zapowiedział artysta.
 

Artysta urodził się w 1961 roku w Radzyniu Podlaskim. Jest absolwentem Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Lublinie, studiował także wychowanie plastyczne na Wyższej Szkole Pedagogicznej i na Wydziale Grafiki Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie. W 1989 roku obronił dyplom z miedziorytu w pracowni profesora Stanisława Wejmana. Byłem kilkakrotnym stypendystą Ministerstwa Kultury i Sztuki.

[otwarcie wystawy]
 

- Pierwsze wakacyjne doświadczenia plastyczne przeżywałem we wsi rodzinnej mojej mamy, w Rowinach, na południowym Podlasiu – mówi o sobie Krzysztof Bojarczuk. - Młodzieńcza wolność, beztroska i nonszalancja wyzwalały pierwsze rysunki na piasku, drzwiach i ścianach zabudowań gospodarczych dziadków i stalinowskich kalendarzach rolniczych. Obserwacja płaskiego pejzażu, chmur na ogromnym niebie, prostej linii horyzontu pozwalały popaść w zadumę i melancholię. Tak we mnie rodził się artysta – podsumowuje Krzysztof Bojarczuk.
 

Wystawa wpisuje się w obchody 725-lecia miasta Nowego Sącza. Warto przypomnieć, ze Krzysztof Bojarczuk jest autorem logo obchodów okrągłej, 700. rocznicy powstania miasta. Ekspozycja w nowosądeckim Centrum Informacji Turystycznej przy ul. Wałowej 2 będzie prezentowana do 4 października br. /Fot. CIT/
 

[POBIERZ ZDJĘCIA]

 

Autor: Wiesław Turek Dodano: 2017-09-11 11:55:45