Wtorek, 23 maja 2017 Temp. max: 19 °C
Temp. min: 11 °C
Wiatr: km/h
Ciśnienie: 1018.0 hPa
Imieniny obchodzą:
Iwona, Dezydery, Emilia
Szukaj:

Kategoria: Komunikaty Biura Prasowego

130 lat sądeckich Rzemieślników z opieką św. Józefa

W sali reprezentacyjnej ratusza odbyły się uroczyste obchody 130-lecia Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości w Nowym Sączu. Wydarzenie poprzedziła uroczysta msza święta w Bazylice św. Małgorzaty, której w dniu patrona rzemieślników - św. Józefa - przewodniczył biskup tarnowski Andrzej Jeż. Eucharystię współcelebrowali Prepozyt Kapituły Kolegiackiej ks. dr Jerzy Jurkiewicz oraz kapelan rzemieślników ks. Andrzej Mulka. W uroczystościach wzięli również udział sądeccy parlamentarzyści, władze powiatu, a także przedstawiciele cechów rzemiosła z terenu Małopolski i całego kraju. Władze miasta reprezentował prezydent Ryszard Nowak, któremu towarzyszyli zastępcy: Jerzy Gwiżdż i Wojciech Piech, a także przewodnicząca Rady Miasta Bożena Jawor.
 

 


Podczas wygłoszonej w Bazylice św. Małgorzaty homilii, bp Andrzej Jeż zwrócił uwagę jak ważna jest ta codzienna praca i jej sens w relacji do naszych rodzin i bliskich. - Bóg powierza nam wciąż ludzi, którymi się opiekujemy i troszczymy, czasem przez całe życie. Większość z tutaj obecnych ma swoje rodziny, Bóg powierzył wam dzieci, wnuki, którymi się opiekujecie, troszczycie, cieszycie, radujecie. Są waszą przyszłością, ciągłością waszej pracy, poświęcenia i osobowości, tego wszystkiego, co osiągnęliście i przedłużacie to wielkie dobro w następnych pokoleniach - mówił biskup tarnowski. - Także w wymiarze posługi, relacji mistrz-uczeń, Pan Bóg powierza nam różnych uczniów, przez swoich rodziców, którzy wysyłają ich do szkół, pragnących aby przygotowywali się do takiego czy innego zawodu. To jest również wielkie zaufanie, które jest w tych wszystkich, którzy poddają się waszej trosce i opiece. Patron dnia dzisiejszego św. Józef należy do najbardziej znanych i czczonych świętych w całym Kościele. Jemu także została powierzona wyjątkowa osoba - Syn Boży, który stał się człowiekiem, Jezus Chrystus. To wielkie zaufanie Boga. W Ewangelii wybrzmiało to zaufanie, kiedy Jezus Chrystus zostaje powierzony opiece św. Józefa.
 

 


Ordynariusz tarnowski w wygłoszonym słowie podkreślił również, że Ewangelia określa św. Józefa jako człowieka sprawiedliwego, co w Biblii jest synonimem świętości. - W św. Józefie spotykają się wartości zarówno dobrego ojca, jak i oddanego małżonka. Cechy uczciwego człowieka pracy, przenikniętego żywą religijnością pobożnego człowieka. Świętując jubileusz 130-lecia Cechu Rzemiosł Różnych patrzymy dzisiaj na św. Józefa nie tylko jak na patrona ludzi pracy, ale przede wszystkim jak na prawdziwego człowieka pracy - jak na ojca, męża, który swoją pracą utrzymywał rodzinę i także tą pracą, najlepiej jak potrafił, starał się służyć innym - powiedział w homilii bp Andrzej Jeż.      
 


[POBIERZ ZDJĘCIA]


Tuż po uroczystej liturgii, rzemieślnicy i zaproszeni goście przeszli do ratusza, gdzie w sali reprezentacyjnej im. Stanisława Małachowskiego odbyły się główne obchody jubileuszu 130-lecia Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości. Bogatą historię sądeckich rzemieślników przedstawił Starszy Cechu Jan First.
 

 


- Powstanie nowosądeckiego cechu datowane jest na dzień 17 kwietnia 1887 roku. Jubileusz 130-lecia wplata się symbolicznie w obchody 725-lecia lokacji naszego grodu, Królewskiego Miasta Nowego Sącza. Rzemiosło, które kładło podwaliny pod powstanie miasta, tworzyło to miasto. Rzemiosło i miasto razem przeżywało okresy rozwoju, prosperity, jak również niestety upadków. Możemy śmiało powiedzieć, że rzemieślnicy to miasto zbudowali, rozsławiali swoją pracą, a w razie zagrożenia ofiarnie bronili i przez wszystkie wieki byli obecni w życiu miasta - mówił do zgromadzonych rzemieślników i gości Jan First. - Przemiany ustroju feudalnego w X i XI wieku na ziemiach polskich zaowocowały postępem technicznym w rolnictwie. Wieś, która produkowała jedynie na pokrycie własnych potrzeb zaczęła uzyskiwać nadwyżki. Uwolniło to część siły roboczej, która mogła zająć się nie produkcją rolniczą, a jej obsługą. Narodziło się rzemiosło, u swego zarania zwane rękodzielnictwem, a później rękodziełem. Dziś, kiedy już zapominamy, że to rzemiosło było głównym czynnikiem miastotwórczym, warto sięgnąć do korzeni i przypomnieć sprawy pozornie oczywiste, a okryte mgłą niepamięci.

Starszy Cechu Jan First przypomniał również, że już w okresie lokacji miasta Nowego Sącza pojawiały się wzmianki o sądeckich rzemieślnikach. - W odpisie aktu lokacyjnego miasta z 8 listopada 1292 roku znajdujemy odniesienie do rzemiosła. Najdawniejsze akta miejskie spłonęły w wielkim pożarze w 1486 roku. Dopiero późniejsze dokumenty z przełomu XV i XVI wieku wymieniają nazwiska z górą 150 rzemieślników sądeckich z ponad 30 specjalności. W mieście o tak zróżnicowanym systemie produkcji nie mogło zabraknąć organizacji kontrolujących i regulujących życie gospodarcze. Takimi organizacjami były cechy. Powstanie cechów w Sączu przypada zapewne na XIV stulecie. 

Nie zabrakło też odniesień do współczesności. - Cech nasz, na dzień dzisiejszy, zrzesza 393 członków z tendencją na szczęście wzrostową. Prowadzimy dwie szkoły zawodowe w Nowym Sączu, a także jedną szkołę w Starym Sączu, która w przyszłym roku obchodzić będzie 25-lecie oraz drugą w Złockiem. Ta ostatnia w ubiegłym roku obchodziła swoje 20-lecie działalności. W obu tych szkołach naukę pobiera prawie 300 uczniów. W zrzeszonych zakładach rzemieślniczych nauki zawodu uczy się 471 uczniów - podkreślał podczas swojego wystąpienia Jan First.  
 

 


Uroczysty jubileusz był również okazją do przyznania najwyższej honorowej odznaki w rzemiośle "Szabli Kilińskiego", która za szczególne zasługi na rzecz rozwoju sądeckiego rzemiosła została przyznana biskupowi tarnowskiemu Andrzejowi Jeżowi oraz prezydentowi Nowego Sącza Ryszardowi Nowakowi. Odznaczenia wręczyli: Jerzy Bartnik, prezes Zarządu Związku Rzemiosła Polskiego, Tadeusz Szewczyk prezes Zarządu Izby Rzemiosła i Przedsiębiorczości w Nowym Sączu oraz Starszy Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości Jan First.

Prezes Jerzy Bartnik przypomniał, że jest to odznaczenie o szczególnym znaczeniu. - Przez 20 lat jak istnieje odznaczenie, zostało uhonorowanych tylko 500 rzemieślników i osób zasłużonych. Najwybitniejszym Polakiem, który otrzymał Szablę Kilińskiego był św. Jan Paweł II - podkreślił prezes Bartnik.  
 

 


- Chcę wyrazić wdzięczność kapitule, na czele z panem prezesem, za to wyjątkowe i szczególne odznaczenie. Moje zasługi są bardzo skromne - powiedział na wstępie bp Andrzej Jeż. - Biskup oczywiście zajmuje się sprawami duchowymi, procesem zbawienia w przestrzeni i czasie w diecezji, ale co potwierdza dzisiejsza uroczystość, kiedy patrzymy na św. Józefa, wielką postać, także podejmujemy tą działalność w życiu społecznym. Moim wielkim pragnieniem jest to, żebyśmy mieli ustabilizowaną sytuację społeczną, gospodarczą w Polsce, moim wielkim pragnieniem jest jedność, abyśmy osiągali wspólny cel. Moim wielkim pragnieniem jest to, aby rosła rzesza wyspecjalizowanych rzemieślników, którzy będą wpływać na rozwój społeczności lokalnych, na dobrobyt tego państwa, na jego siłę. Moim wielkim pragnieniem jest to, aby młodzież tutaj osiedlała się i mogła prowadzić swoją działalność, moim wielkim pragnieniem jest to, aby ta praca, którą podejmujecie służyła waszym rodzinom, waszym dzieciom, wnukom i właśnie z tymi wielkimi pragnieniami wyruszamy dalej - powiedział biskup tarnowski dziękując za przyznane wyróżnienie. - Bardzo was proszę abyśmy to wielkie dzieło zdobywania wielkości naszych lokalnych ojczyzn i Polski, także przedsiębiorczości i rozwoju cechów, wspólnie budowali. Niech Pan Bóg nam w tym błogosławi, a św. Józef niech nas wspiera. Szczęść Boże!     
 

 


Również prezydent Ryszard Nowak skierował słowa wdzięczności do sądeckich rzemieślników za przyznanie zaszczytnej odznaki "Szabli Kilińskiego" i jednocześnie wręczył, z okazji jubileuszu 130-lecia, Starszemu Cechu Janowi Firstowi wysokie odznaczenie władz miasta - Złoty Dukat Sędziwoja.

- To wielka przyjemność i zaszczyt otrzymać najwyższe odznaczenie rzemieślnicze. Jednak traktuję to wyróżnienie jako wyróżnienie nie tylko dla prezydenta, ale dla całego Urzędu Miasta oraz dla wszystkich osób, które z rzemieślnikami współpracują. Mam nadzieję, że z roku na rok ta współpraca jest lepsze i będzie lepsza - powiedział prezydent Nowego Sącza. - Ja wiem, że czasy były różne, dla rzemiosła i dla miasta. Jednak to wy byliście solą tej ziemi, solą Nowego Sącza, i wy tworzyliście to miasto. Cieszy mnie, że dostrzegacie też innych i ta współpraca jest przez was doceniana. To jest dla mnie niezwykle ważne wyróżnienie - dodał Ryszard Nowak i powiedział, że ma okazję od razu odwzajemnić się rzemiosłu sądeckiemu. - Na ręce Starszego Cechu pana Jana Firsta chciałbym wręczyć największe wyróżnienie prezydenta - Złoty Dukat Sędziwoja - za ten wkład, który jako rzemieślnicy wnosicie do naszego miasta i naszego społeczeństwa, za tę wielkość i oddanie, i pomimo wielu trudności za takie pokorne i skromne funkcjonowanie. Jestem dumny, że mogę z państwem współpracować. Życzę wszystkim rzemieślnikom wielu udanych lat, a dzięki obecnemu rozwojowi także dla przyszłych pokoleń - zakończył prezydent Ryszard Nowak.     
 

 


Podczas wydarzenia nie mogło zabraknąć odznaczeń i życzeń od zaproszonych gości. W imieniu sądeckich parlamentarzystów życzenia rzemieślnikom złożył poseł Arkadiusz Mularczyk. Natomiast Zarząd Województwa Małopolskiego przyznał Cechowi Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości w Nowym Sączu medal Polonia Minor, który wręczył Członek Zarządu Województwa Leszek Zegzda wraz z radnym wojewódzkim Stanisławem Pasoniem.

W imieniu Rady Miasta Nowego Sącza życzenia przekazała także przewodnicząca Bożena Jawor. - Z okazji pięknego jubileuszu składam serdeczne gratulacje i wyrazy uznania za tak długoletnią i aktywną działalność. I tutaj chciałam dodać od siebie, że jako nauczyciel dziękuję za ten edukacyjny kierunek państwa działalności. To daje szansę na to, że liczne rzesze rzemieślników będą nadal rozwijać się na Sądecczyźnie i w naszym mieście. Gratulując, życzę żebyście dalej mieli piękne pomysły na rozwój rzemiosła.

Podziękowania na ręce Starszego Cechu Jana Firsta przekazał też przewodniczący Powiatowej Rady Rynku Pracy Leszek Langer, podkreślając szczególną rolę Jana Firsta w tworzeniu nowych miejsc pracy i wyznaczaniu kierunków kształcenia młodzieży. 

Obchody jubileuszu 130-lecia działalności Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości w Nowym Sączy stały się okazją do odznaczenia okolicznościowymi złotymi i srebrnymi medalami im. Jana Kilińskiego osób zasłużonych na rzecz sądeckiego rzemiosła. Specjalne odznaczenie otrzymał także Piotr Tengowski, autor wydanej z okazji obchodzonego jubileuszu książki pt. "Dzieje Rzemiosła Nowosądeckiego".


[POBIERZ ZDJĘCIA]

 

Autor: Krzysztof Witowski Dodano: 2017-03-20 17:21:12